CUD | Maciej Chodziński, Filip Ignatowicz, Krzysztof Polkowski, Katarzyna Szeszycka, Ewa Toniak, Iwona Zając

otwarcie wystawy: 
piątek 26.06.2015, godz. 17:00

wystawa czynna:
27.06 - 31.07.2015
wt.-sob. 15.00-19.00

Niezwykłe, irracjonalne, niewytłumaczalne fakty, sytuacje i fenomeny, jak np. stygmatyzm bądź cudowne uzdrowienia budzą silne emocje, wpływają na wyobraźnię, bywają przyczyną umocnienia wiary. Wywołują również kontrowersje, a także odruchy sprzeciwu i krytyki wśród racjonalistów, ateistów czy agnostyków. Samo słowo cud ma zdecydowanie szersze znaczenie, dając możliwość wypowiedzi nie zawężającej się jedynie do tych zjawisk. 

Wystawa pt. CUD w Zonie Sztuki Aktualnej w Szczecinie jest wizualną częścią projektu artystyczno-badawczego, realizowanego na Wydziale Malarstwa ASP w Gdańsku.
Jego celem jest odniesienie zarówno do zjawisk paranormalnych określanych mianem cudu, jak też szerokich znaczeń związanych z tym słowem. 

Do szczecińskiej wystawy zaprosiłem Macieja Chodzińskiego, Filipa Ignatowicza, Katarzynę Szeszycką i Iwonę Zając, których poprosiłem o znalezienie artystycznej odpowiedzi na cud. 

Instalacja Chodzińskiego mówi, że wszechświatem rządzą konkretne prawa fizyki i nic co je zakłóca nie jest możliwe. Jednocześnie sugeruje, że samo istnienie materii oraz to, co z niej powstaje samo w sobie jest rodzajem cudu (lub jak kto woli - przekleństwa). 

Działanie Ignatowicza stawia pytanie, gdzie tak naprawdę leży granica tego, co możemy uznać za cud. W swoim projekcie korzysta z języka produktu i w ironiczny sposób przygląda się zastanej sytuacji charakterystycznej dla społeczeństwa konsumpcyjnego.

Cudowne, bioartowe Białe rośliny, wyhodowane przez Szeszycką bez wsparcia światła to niezwykła determinacja natury i prawdziwe misterium, jak sama je określa. 

Zając pokazuje wycinek realizowanego projektu pt. Cud ciężkiej pracy, który jest afirmacją ciężkiej, codziennej pracy. 

Moja interwencja artystyczna to fragment kolekcji dokumentacji zjawisk określanych jako nadprzyrodzone, ich opisów, pamiątek z miejsc kultu a także instalacja mająca swoje źródło w konkretnym objawieniu. 

Artefaktom towarzyszy autonomiczny tekst autorstwa historyczki sztuki Ewy Toniak, który nie jest komentarzem do prac lecz wyraża odrębny punkt widzenia w odniesieniu do tematu. 

Nasze spotkanie w Szczecinie daje szansę na wytworzenie artystycznego dyskursu, który nie tyle przyniesie odpowiedzi, co być może postawi nowe do tej pory niezadane pytania w kwestii cudu i wskaże nowe tropy badawcze. Wystawa nie stawia konkretnej tezy, próbując ją udowodnić. 

Docelowo projekt zamknie się publikacją, w której zostaną udokumentowane działania artystyczne, pojawią się refleksje krytyczne i opinie zarówno artystów jak i - nie mniej ważne - naukowców, teoretyków reprezentujących takie obszary wiedzy i dyscypliny naukowe jak antropologia kulturowa, religioznawstwo, teologia, filozofia, historia sztuki, psychologia, socjologia, semiotyka i być może jeszcze inne.
 fot. Janusz Piszczatowski
arrow
fot. Janusz Piszczatowski
arrow
fot. Janusz Piszczatowski
arrow
fot. Janusz Piszczatowski
arrow
fot. Janusz Piszczatowski
arrow
fot. Janusz Piszczatowski
arrow
fot. Janusz Piszczatowski
arrow
fot. Janusz Piszczatowski
arrow
fot. Janusz Piszczatowski
arrow
fot. Janusz Piszczatowski
arrow
fot. Janusz Piszczatowski
arrow
fot. Janusz Piszczatowski
arrow
fot. Janusz Piszczatowski
arrow
fot. Janusz Piszczatowski
arrow
fot. Janusz Piszczatowski
arrow
fot. Janusz Piszczatowski
arrow
fot. Janusz Piszczatowski
arrow
fot. Janusz Piszczatowski
arrow
fot. Janusz Piszczatowski
arrow